Bardzo lubię, kiedy każdego dnia, przychodzisz do mnie, ze wszystkimi swoimi sprawami.

Naprawdę bardzo lubię, kiedy przedstawiasz mi swoje prośby, kiedy pokazujesz mi sprawy, w których potrzebujesz mojej pomocy. Kiedy słuchasz słów mojego syna, który powiedział, żebyś prosił, żebyś zanosił swoje prośby do mnie.

Ale bardzo często, kiedy mnie prosisz, nie znajduję w tobie wiary. Bardzo często te prośby są tylko słowami.

Bardzo często, chociaż mówisz, że Jestem twoim jedynym ratunkiem, że Jestem twoją opoką, że to u mnie szukasz ratunku. Widzę jednocześnie, że szukasz tego ratunku w piętnastu innych miejscach.

Bardzo często kiedy mnie prosisz, chciałbym ci pomóc, ale nie znajduje w tobie wiary.

Chciałbym cię dzisiaj prosić, Ja chciałbym cię dzisiaj prosić, żebyś we mnie uwierzył, żebyś we mnie uwierzyła. Żebyś pozwolił mi być bogiem rzeczy niemożliwych. Żebyś uwierzył w moją wszechmoc. Moją potęgę, w to, że ja naprawdę wszystko potrafię.

Spróbuj dzisiaj, kiedy będziesz zanosić różne prośby do mnie, kiedy będziesz wołać o różne rzeczy, kiedy będziesz prosić za ludzi, za sprawy, za twoje życie – włóż tam jak najwięcej wiary!!

Ja potrzebuję chociaż jedno ziarenko, chociaż ziarenko gorczycy. Ale potrzebuję tej wiary! Dlatego, że twoja wiara, otwiera mi drogę do działania.

Jest bardzo wiele próśb niewysłuchanych, bardzo wiele błagań i wołań niewysłuchanych, dlatego, że nie są wypełnione wiarą, dlatego, że są podparte czymś innym, dlatego, że wcale nie są zaufaniem w moją stronę.

Chciałbym cie dzisiaj zapewnić, że chcę słuchać, chcę wypełniać wszystkie twoje prośby. O cokolwiek mnie poprosisz w imię Mojego Syna – Ja to spełnię! Tylko potrzebuję twojej wiary. Wiary, która jest bramą do Mojego działania.

Więc proś mnie dzisiaj, szukaj dzisiaj u mnie ratunku, ale niech w twoim sercu będzie wiara. Spróbuj ją wzbudzić.

Ja Jestem Panem Rzeczy Niemożliwych i Będę Słuchał. Tylko czy uwierzysz, że mogę to zrobić…

Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, nic niemożliwego nie będzie dla was (Mt 17,20)

Do UCHA 5