Co to są rekolekcje adwentowe?

Adwent to czas, w którym w naszych parafiach przeżywamy oczekiwanie na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa. Żeby zrozumieć, co to są rekolekcje i jak je mamy przeżywać, najlepiej będzie zacząć od krótkiego wyjaśnienia, skąd się wzięła nazwa rekolekcje.

Rekolekcje pochodzi od łacińskiego słowa re-colligo oznaczającego znowu zbierać, przyjmować, odzyskać, ochłonąć, opamiętać się, na nowo uprawiać, znowu się czymś zajmować, przywrócić, jeszcze raz rozważyć. Rekolekcje więc są powrotem do czegoś, powtórnym rozważeniem, zajęciem się czymś jeszcze raz. A Czym? Naszym życiem.

W codziennym zabieganiu nie mamy czasu, by się nad czymś głębiej zastanowić. W życie (także duchowe) wkradają się automatyzmy, które najczęściej spłycają, ponieważ wiele rzeczy robimy bezmyślnie. Nie zastanawiamy się głębiej nad prawdami naszej wiary i przyjmujemy je mechanicznie myśląc, że tak wierzą i robią wszyscy.

Mówiąc obrazowo: z naszą wiarą jest jak z meblami – z czasem pokrywają się coraz grubszą warstwą kurzu. Jeśli kurzu nie będziemy przynajmniej raz na jakiś czas sprzątać, z czasem nie będziemy mogli rozpoznać nie tylko koloru, ale nawet kształtu naszych mebli.Tak samo jest z wiarą – jeśli nie będzie co jakiś czas „odkurzana”, po pewnym czasie stanie się szara i bezkształtna.

Doskonałą zachętą do tak rozumianych rekolekcji mogą się dla nas stać słowa, które w Bożym Imieniu skierował sędziwy św. Jan Apostoł do Kościoła w Efezie: „Znam twoje czyny: trud i twoją wytrwałość (…). Ale mam przeciw tobie to, że odstąpiłeś od twej pierwotnej miłości. Pamiętaj więc, skąd spadłeś, i nawróć się, i pierwsze czyny podejmij!” (Ap 2, 2-5).

Najczęściej starając się ocenić przeżycie rekolekcji, pytamy o to, jakie były nauki rekolekcyjne i z jakim skupieniem ich wysłuchaliśmy. Zapominamy jednak o tym, że rekolekcje wyrosły nie z praktyki „słuchania duchowego”, lecz „ćwiczeń duchownych”, zakładają więc nie tylko wysłuchanie nauk, ale własną aktywność, „ćwiczenie się” w życiu chrześcijańskim. Rekolekcje w naszym życiu będą na tyle owocne, na ile sami się w ich przeżycie zaangażujemy, na ile będziemy skłonni na nowo przemyśleć swoją wiarę i zgodnie z zachętą św. Jana „pierwsze czyny podjąć” (por. Ap 2, 5).

Rekolekcje więc to także osobista refleksja, poświęcenie więcej czasu na modlitwę – zarówno indywidualną, jak i wspólną, w rodzinie.

Rekolekcje Adwentowe część 1 z 5 – ks Pawlukiewicz

Ks Piotr Pawlukiewicz – Rekolekcje Adwentowe Cz 1